sobota, 2 stycznia 2016

NIEBIEŚCIUCHY TESTUJĄ WĘDKĘ SKÓRZANY TANCERZ

Każdy właściciel wie, jak ważną rolę w życiu kota pełni zabawa. Z małymi kociakami nie ma problemu - bawią się chętnie, w każdej chwili i dosłownie wszystkim - piórkiem, sreberkiem, korkiem. Zdecydowanie trudniej jest  "rozbawić" kocich seniorów. 
Dotychczas jedną z ulubionych wędek niebieściuchów była wędka bird.


Świetnie pobudzała do zabawy. Oba nasze koty lubią piórka. Wędka wydaje też ciekawy dla kotów odgłos - przypominający świst. Ma jedną wadę - koty potrafią ja bardzo, bardzo szybko rozbroić. Wystarczy godzina zabawy i wędka pozbawiona jest piórek. Próbuję ja potem sklejać, ale ruchy wędką nie są już takie efektowne. 

Pod koniec 2015 roku zdecydowałam się na zakup nowej wędki. Miała bardzo dobre opinie. Skórzany tancerz, taką nazwę nosi nowa wędka niebieściuchów, produkowany jest w USA. Nie należy do tanich, ale cena jest akceptowalna - 29,80 złotych. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę jej jakość wykonania cena okazuje się naprawdę niska. Nasza Galisia, prawdopodobnie w poprzednim życiu była gryzoniem, bardzo lubi przegryzać, dosłownie wszystko - np. worek ze żwirkiem, saszetki z karmą i odgryzać .... wędki. Niejedna wędka została przez nią pozbawiona końcówki. 


Co wyróżnia Skórzanego tancerza? Na pewno sposób połączenia z uchwytem - rzemień przechodzący w skręconą, półsztywną, elastyczną część łączącą się z rączką.




Dzięki takiemu rozwiązaniu ruchy wędką są płynne i atrakcyjne dla kota. Płynność ruchów wędka zawdzięcza nie tylko innowacyjnemu połączeniu, ale także temu, że końcówka zamontowana jest na rzemieniu, a nie jak w większości wędek, na sznurku. Wędka jest zdecydowanie sztywniejsza ale i bardziej elastyczna. Podczas zabawy wręcz "tańczy". Dlatego nazywa się Skórzany tancerz :)

Jest to jedna z najlepszych wędek jakie kupiłam przez blisko 8 lat zakocenia. Polecamy ją wszystkim miłośnikom kotów. 




Wędkę Skórzany tancerz kupicie TUTAJ

3 komentarze:

  1. Moj uwielbia wedke, choc ostatnio bardziej woli laser.....nie...ostatnio nic nie woli poza spaniem na lodowce:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorota, nie tylko misie zapadają w sen zimowy. Niektóre koty też ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja też uwielbia laser, godzinami może się bawić, tu są np fotki owce

    OdpowiedzUsuń